Najnowsze

Najpopularniejsze

Wszystkie

×

Błąd

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów zwyczaje/1 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów nietypowe/1 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów candy_bar/1 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów gadzety_slubne/welon oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów artykul_konsultant oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów zwyczaje/1 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Zwyczaje weselne



Polska, kraj ,gdzie przy planowaniu wesela ważną rolę odgrywa tradycja oraz związane z nią zwyczaje. Oto kilka z nich:

I "Polterabend" znany jako tłuczenie szkła i porcelany. Niemiecki zwyczaj, znany głównie na Pomorzu, Wielkopolsce i Śląsku. Na czym polega? Zwykle w piątek (dzień przed ślubem) goście, rodzina, sąsiedzi zbierają się pod domem / mieszkaniem narzeczonej i tłuką przyniesione przez siebie szklane przedmioty. Zasada jest jedna, "im więcej hałasu, tym lepiej", dlatego nierzadko zdarza się rozbicie umywalki porcelanowej czy innej armatury łazienkowej. Para młoda ma zareagować na to szufelką i zmiotką, ugościć zebranych alkoholem, ciastem a wszystko według tradycji ma zapewnić szczęście, pomyślność oraz ochronę przed złymi duchami, które przed owym hałasem uciekają.


II Błogosławieństwo Pary Młodej odbywa się w domu panny młodej. Jak wiadomo rodzice równie mocno przeżywają ślub dzieci, jak i one same. Jak to wygląda? Najczęściej tuż przed wyjazdem z domu do kościoła, rodzice wypowiadają słowa, mające najczęściej wpływ na całe życie młodych. Życzą szczęścia, pomyślności, oddają
w "Boże ręce", życia w pokoju i zgodzie. Zwyczaj staropolski, często praktykowany.


III Kolejny zwyczaj Zwiady i Poseliny pochodzi z Podkarpacia i zgodnie z tym obrzędem przyszły pan młody wysyła przyjaciela do domu dziewczyny, żeby ten przekonał rodziców do ich małżeństwa. Poseliny zwykle około 3-4 dni po zwiadach
i pozytywnej decyzji rodziców, były już spotkaniem w celu ustalenia wartości
i wysokości posagu dziewczyny.


IV Przenoszenie przez próg. Symbolika prosta, Twój małżonek wprowadza Cię do nowego domu, do waszego wspólnego życia. Zostawiacie dotychczasowe życie, rodziców i rozpoczynacie nowe. Tradycja jeszcze z czasów rzymskich, gdzie wierzono,
że pod progiem czyhają złe duchy, chcące zaszkodzić małżeństwu.
Zatem panowie! Do dzieła!


V Powitanie chlebem i solą zgodnie z ludową zasadą to podstawowy pokarm człowieka, chleb pokarmem nadzwyczajnym i boskim, a sól symbolem trwałości zatem przy powitaniu pary młodej,rodzice lub gospodarz sali / restauracji wita ich w ten sposób składając życzenia miłości, dobrobytu i „Aby Wam nigdy nie zabrakło chleba” .


VI Oczepiny. Stary, słowiański zwyczaj znany chyba każdemu, nazwa wzięła się od czepca, który dawnymi czasy był zakładany młodej na głowie (wcześniej zdejmując kwiecisty wianek) o północy. Następnie podcinano włosy lub ścinano całego warkocza, który symbolizował młodość i panieństwo. Dziś panna młoda, również o tej samej porze, ma zdejmowany wianek, welon i rzuca go w tłum panien, a ta która go złapie, jako pierwsza wyjdzie za mąż. Podobnie wygląda sytuacja u pana młodego, który
w kawalerów wyrzuca krawat lub muszkę i identycznie, ten który złapie i założy jako pierwszy się ożeni. Następnie nowa para młoda wykonuje wspólny taniec.


Więcej ciekawostek, zwyczajów, obrzędów polskich oraz zagranicznych już wkrótce. Zapraszamy

Autor: Aleksandra Breguła
Data dodania: 14.03.2016
Źródła: www.porcelanabogucice.pl, http://www.rzeszowzaprasza.pl, http://www.wspolczesna.pl/, photo24.pl

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów nietypowe/1 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Pomysły na nietypowe oświadczyny

 

Od jakiegoś czasu panuje tak zwana moda na oryginalne oświadczyny. Coraz częściej w mediach pojawiają się filmiki bądź zdjęcia pamiątkowe z takich wydarzeń. Czasem oglądając je po prostu nie da się nie wzruszyć. Niesamowita radość w oczach chłopaka i chyba jeszcze większa w oczach dziewczyny (;)) napawają optymizmem.

 

Niestety, mimo iż faktycznie dzięki mediom widzimy takie wzruszające sceny, to przynosi to też negatywny skutek. Stwarzają pewnego rodzaju przymus dla przyszłego narzeczonego, aby też wymyślić coś równie oryginalnego dla swojej dziewczyny. Można wpaść w wir i pułapkę wymyślania, planowania i organizowania, zapominając o właściwej istocie tego wydarzenia. Nie, tutaj nie chodzi o to, żeby przebić oświadczyny faceta, który stworzył z rodziną „teledysk” do piosenki Bruno Marsa (tak, to jeden z filmików, przy którym prawie ZAWSZE chce mi się płakać widząc zaangażowanie całej rodziny i przewspaniałą radość dziewczyny)!
Pamiętajcie, że to ma być przede wszystkim Wasza chwila, oficjalnie mówicie sobie, że chcecie zostać ze sobą do końca życia. Sposób, w jaki to się stanie jest naprawdę drugorzędny, uwierzcie.

 

Dla tych, którzy kompletnie nie mają pojęcia jak to zrobić i szukają inspiracji na bardziej lub mniej nietypowe oświadczyny, przygotowałam małą listę (Drogie Panie, nie obraźcie się, że w dalszej części zwracam się tylko do Waszych partnerów ;)):

 

 

 

1. Oświadczyny w balonie

 

Piękna sceneria i Wy, patrzący na wszystko z góry w unoszącym się na wietrze balonie... Wyjątkowa atmosfera i oglądanie życia z perspektywy. To sprzyja zadaniu tego najważniejszego w życiu pytania.

 

 

2. Oświadczyny w kinie

 

Idziecie razem do kina na wyczekiwany od dłuższego czasu film. Zaczynają się reklamy. Wszystko dzieje się zupełnie zwyczajnie, do momentu, kiedy na ekranie nie pojawia się film o Was. Ty wchodzisz na salę, klękasz przed swoją wybranką i pytasz ją o rękę.

 

 

 

3. Oświadczyny na plaży/ na łące

 

Jest to dobre rozwiązanie dla par, które pragną na tę chwilę czegoś wyjątkowego, ale niekoniecznie szalonego. Przygotowanie kolacji w zaciszu, o zachodzie słońca będzie na pewno wspaniałym wspomnieniem. Może to być kolacja przy stole lub piknik na kocu.

 

 

4. Oświadczyny na billboardzie

 

Twoja dziewczyna idzie spokojnie do pracy swoją stałą ścieżką. Nagle z daleka widzi na billboardzie Twoje (lub Wasze) ogromne zdjęcie, z napisem „Czy chcesz zostać moją żoną?”. Stoi jak wryta i nie wie o co chodzi, a Ty podchodzisz do niej, klękasz i wręczasz jej kwiaty i pierścionek .

 

(Tutaj trzeba pamiętać o „małych” problemach z tym związanych:
- Dziewczyna może nie zauważyć billboardu przez zwyczajne zmęczenie bądź zapatrzenie w inną stronę, lub… - …Może wcale nie stanąć jak wryta ;)

 

 

 

5. Oświadczyny w radiu/ w gazecie

 

Jeśli macie swoje ulubione radio lub gazetę, możesz to wykorzystać. Będąc razem w pokoju jak gdyby nigdy nic włączasz radio lub podsuwasz ukochanej gazetę, a tam napotyka ona komunikat z pytaniem o rękę.

 

 

6. Oświadczyny w muzeum

 

Zabierasz swoją wybrankę do muzeum. Oglądacie razem wystawę, rozmawiacie, a na samym końcu otwierają się wielkie drzwi, zza których widać pięknie nakryty stół dla dwóch osób.

 

 

7. W stylu „Idź po śladach”

 

Można taki rodzaj oświadczyn zorganizować gdziekolwiek. Zabawa polega na tym, że umawiacie się z wybranką w jakimś konkretnym miejscu. Ona przychodzi i zastaje wiadomość z informacją "idź po śladach". Oczywiście, można wszystko urozmaicić wedle uznania. Na końcu drogi jest przyszły narzeczony i.. pierścionek.

 

 

 

8. Policja

 

Oświadczyny dla osób lubiących wrażenia. Dziewczyna jedzie samochodem i nagle zostaje złapana przez policję. Zaczynają rozmowę. Ona tłumaczy się, jest przestraszona. Wszystko przerywasz Ty, wręczając jej kwiaty i pytając o rękę.

 

 

9. Wyjazd- niespodzianka

 

Pewnego słonecznego dnia dzwonisz do swojej dziewczyny i mówisz, że chcesz jej pokazać coś pięknego, tylko musi wziąć ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy. Ona pakuje się, po czym przyjeżdżasz po nią i zabierasz na lotnisko. Stamtąd lecicie np. do Paryża. Na miejscu, w trakcie romantycznego spaceru pytasz swoją wybrankę o rękę.

 

 

10. Układanie puzzli

 

Wieczór po dniu pełnym wrażeń. Postanawiacie spędzić razem trochę czasu, rozsiadacie się wygodnie na kanapie i otwieracie wino. Dla zabawy bawicie się w układanie puzzli, ale ona jeszcze nie wie, że to są puzzle ze specjalnym komunikatem...

 

 

 

11. Tymbark lub francuskie ciastko z napisem

 

Spotykacie się ze sobą „na mieście,” np. w parku. Zwyczajny spacer przeradza się w wyjątkowe wydarzenie, gdy proponujesz przyszłej narzeczonej, żeby się napiła i podajesz jej Tymbarka. Ona niczego nieświadoma otwiera go, a pod kapslem widzi napis "Wyjdziesz za mnie?".

 

 

12. Specjalne na Boże Narodzenie

 

święta co prawda właśnie minęły, ale to również dobry czas, aby się oświadczyć! Najlepszy jest moment wypakowywania prezentów. Można na przykład zapakować pierścionek w kilka pudełek (od największego do najmniejszego) i położyć pod choinką. Innym pomysłem jest też zapakowanie zwyczajnej karteczki z napisem "prezentu szukaj na choince" (i powiesić pierścionek zaręczynowy na tasiemce, lub włożyć go do otwartej bombki).

 

 

Na zakończenie proponuję obejrzeć jeszcze kilka wyjątkowych filmików, które mogą posłużyć jako cenne sugestie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor: Małgorzata Chrukin
Data dodania: 02.01.2016
Źródła: historiawisly.pl, kocham.to.pl, likely.pl, trojmiasto.pl, atakuj.com, gazetakrakowska.pl, lm.pl, obrazki.jeja.pl, tapetus.pl, tvn24.pl

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów candy_bar/1 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Słodki bufet – wyjątkowa dekoracja ciesząca zarówno oczy, jak i żołądek

 

Słodki bufet (czyli inaczej „candy bar”) nie jest czymś powszechnym na naszych polskich weselach. Moda na tego rodzaju atrakcję przychodzi bardzo powoli i częściej widujemy ją na portalach ślubnych (oraz blogach takich, jak ten ;) ), niż na uroczystościach. Mamy jednak nadzieję, że słodki bufet przyjmie się u nas tak, jak przyjęła się fotobudka (do której też na początku nie byliśmy przekonani, a jednak się udało!).

 

 

Taki słodki kącik jest nie tylko ucztą dla naszych żołądków, ale również urzekającą dekoracją wesela. Nie od dzisiaj wiadomo, że sposób podania posiłków znacząco wpływa na to, czy będą nam smakowały. Patrząc na słodkie bufety od razu możemy powiedzieć, że na weselach, na których się one pojawią na pewno nie będzie problemu z ubywaniem słodkości .

 

 

Zobaczcie sami. Piękne, dopracowane wręcz do perfekcji bufety, które przenoszą nas w zupełnie inny świat. Jeśli jeszcze nie zastanawialiście się nad tym, czy na swoim weselu zorganizować takie słodkości, to na pewno po obejrzeniu tych zdjęć najdzie Was na to ochota!

 

 

Autor: Małgorzata Chrukin
Data dodania: 29.10.2015
Źródła: pinterst.com

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów gadzety_slubne/welon oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Wąsy, parasolki, welony - czyli kilka słów o gadżetach ślubnych

 

Sesja z rekwizytami powoli przechodzi już u nas do porządku dziennego. To, co przyszło zza zachodniej granicy jako moda do której niekoniecznie byliśmy przekonani, teraz zagościło na dobre na zdjęciach ślubnych Par Młodych. Jedne z tych zdjęć wyglądają lepiej, inne gorzej, dlatego warto pamiętać nie tylko o tym, żeby rekwizyt dobrze się prezentował, ale żebyście i Wy dobrze się z nim czuli. Nie każdemu musi odpowiadać trzymanie patyczków z wąsami mimo, że teraz modnym jest, aby takie zdjęcie mieć. Warto też zdać się na rady fotografa (z doświadczenia już wiedzą co będzie prezentowało się naprawdę dobrze, a co powinniście sobie odpuścić). Decydując się na taką sesję możecie wcześniej z nim porozmawiać i omówić szczegóły oraz Wasze oczekiwania. Niestety, ale przed prawdą nie uciekniemy – nie wszystko, co w naszych głowach wygląda świetnie, musi wyglądać też świetnie na żywo ;)

 

Poniżej zrobiłam spis gadżetów, na które Pary Młode decydują się najczęściej. Niektóre z tych zdjęć prezentują się naprawdę dobrze. Są naturalne i pełne wdzięku. Są jednak też takie, które wyglądają jak kompletna pomyłka i oglądając je zastanawiam się, czy to naprawdę o to chodziło?

 

1. Długi welon
Oczywiście niekoniecznie trzeba kupować welon specjalnie na sesję zdjęciową, ale jeśli w dniu ślubu Wam towarzyszy, to pamiętajcie o tym, aby go nie zapomnieć do zdjęć. W szczególności, jeśli będą robione w plenerze, w górach lub nad morzem!

 

 

2. Naklejki na buty
Wszyscy znamy napis „Help!” na butach Panów Młodych. Jest jeszcze wersja dla Panien Młodych „I do”. Niepozorne, potrafią wywołać uśmiech na twarzy.

 

3. Duże okulary
Do wyboru, do koloru: w kształcie serduszek, kocich oczu, z napisami lub bez, ze strzałkami i we wszystkich kolorach tęczy.

 

 

4. Usta, wąsy, muszki na patykach
Często używane w fotobudkach, ale nie tylko. Wbrew pozorom nie wszyscy za nimi przepadają, ale jedno jest pewne – są teraz bardzo modne.

 

5. Bandery dekoracyjne, napisy, tabliczki
Banery można wykorzystać nie tylko jako dekorację sali weselnej, samochodu czy krzeseł Pary Młodej (swoją drogą dobrze wykorzystane i przystrojone prezentują się bajecznie!). Ładnie też wyglądają na zdjęciach, ale trzeba uważać na to, żeby nie wyglądać z nimi zbyt…sztywno.

 

6. Długie zimne ognie
Są romantyczne i tworzą uroczy klimat.

 

 

7. Parasolki
Duże lub małe, w różnych kolorach, z napisami lub bez. Ładnie wyglądają, chociaż czasem zdjęcie prezentujące nagle odlatującą Pannę Młodą i łapiącego ją Pana Młodego można by sobie darować.

 

 

8. Balony, lampiony
Balony warto wykorzystać w sesji w dzień, lampiony za to po zmroku. Pierwsze dodają fotografii nieco niewinnego powiewu, drugie wprowadzają niezastąpiony nastrój. Pamiętajcie o tym, że nie wszędzie można puszczać lampiony! Natomiast dobrą alternatywą dla lampionów wypuszczanych w powietrze są te puszczane na wodzie.

 

 

Autor: Małgorzata Chrukin
Data dodania: 08.09.2015
Źródła: 100layercake.com, weddingomania.com, just-balloons.com, weddingbells.ca, girlywedding.com, bridalguide.com, etsy.com, pinterest.com, weddingomania.com, blissloscabos.wordpress.com

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów artykul_konsultant oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Czy warto prosić o pomoc konsultanta ślubnego?

 

Konsultant ślubny wciąż jest kojarzony w naszym kraju jako fanaberia na wzór mody USA i niepotrzebny wydatek. Faktem jest, że zawód ten przybył do nas zza oceanu, ale czy warto tak od razu go skreślać?

 

Mimo upływu lat ciągle odnoszę wrażenie, że wiedza społeczeństwa na temat pracy konsultanta wcale się nie pogłębia. Ilekroć czytam fora ślubne, napotykam wpisy typu: „to pieniądze wrzucone w błoto”, „będzie Ci wpychał tylko te firmy, z których ma zysk (prowizję)”, „wszystko zrobi tak, jak jemu pasuje”. Naprawdę nie wiem skąd chodzą takie plotki, roznoszone oczywiście najczęściej przez osoby, które z organizatorami ślubów nie mieli nigdy nic wspólnego i nie za bardzo nawet wiedzą, jak ta praca wygląda. Żaden szanujący się konsultant ślubny nie pozwoli sobie na taki brak profesjonalizmu i nie będzie polecał jedynie firm, z którymi jest „dogadany”. Będzie raczej dążył do tego, aby znaleźć takich podwykonawców, którzy zadowolą Parę Młodą nie patrząc na to, czy będzie miał z tego jakąś dodatkową korzyść finansową, czy też nie. Oczywiście, że istnieją tego rodzaju współprace między firmami – temu nie mogę zaprzeczyć. Jednak podsuwanie Parze Młodej ofert jedynie tych fotografów czy kamerzystów, z którymi mają układ jest poniżej wszelkiego poziomu.

 

To samo tyczy się mitu, że konsultant narzuca swoje zdanie Parze Młodej w trakcie organizacji ich wesela. Warto tutaj podkreślić jeszcze raz : ICH wesela. Konsultant ślubny nie narzuca swojego zdania co do uroczystości, ponieważ to Para Młoda jest na pierwszym miejscu i to jest jej wydarzenie. Konsultant nie zrobi nic bez omówienia tego ze swoimi klientami, nie podejmie za nich żadnej decyzji ani (tutaj najważniejsze!) nie zrobi za nich całego wesela. On Parę Młodą wspomaga, jest jej dobrym duchem i doradcą. Szuka najlepszych rozwiązań i możliwości tak, aby klienci byli jak najbardziej zadowoleni z efektu. Poświęca ogromną ilość czasu na to, żeby wszystko ze sobą zgrać i dopasować. Przewiduje trudne sytuacje oraz wydarzenia, stając na głowie, by im zaradzić, dzięki czemu Para Młoda może czuć się bezpiecznie i nie przejmować się stresem w dniu swojego ślubu. Konsultant ślubny bierze na siebie ogromną odpowiedzialność za to, aby wesele ułożyło się bez zarzutu i komplikacji.

 

W czym jeszcze pomaga konsultant ślubny? Banałem jest odpowiedzieć, że we wszystkim, ale… tak właśnie jest. Jest z Parą Młodą od momentu wyboru daty ślubu (czasem nawet już od zaręczyn), aż po kilka dni po ślubie, służąc swoją radą w takich rzeczach, jak: wybór sali weselnej , fotografa, oprawy muzycznej, florysty. Podpowiada, jaki wybrać motyw przewodni, gdzie i jakich dokonać formalności, jakie wybrać menu, alkohol czy ciasta. Organizuje transport dla gości i zamawia materiały drukowane (winietki, zaproszenia, tablice gości, save the date, numery stolików, księgi gości i wiele innych). Cały czas jest w stałym kontakcie z Parą Młodą, aby razem mogli czerpać radość z przygotowań do tego jedynego dnia. Dodatkowo Konsultant ślubny też rezerwuje terminy u podwykonawców, podpisuje z nimi umowy i negocjuje ceny. A to wszystko w wielkim skrócie!

 

Reasumując: czy trzeba „wyrzucać pieniądze w błoto” i decydować się na pomoc konsultanta ślubnego organizując swoje wesele? Oczywiście, że nie trzeba. Nie trzeba wydawać swoich pieniędzy, można je przeznaczyć na coś innego i samemu zająć się organizacją wszystkich detali i elementów. Namawiam tylko do zastanowienia się nad tym, czy warto? Czy na pewno lepiej jest brać na siebie cały stres, obowiązki i czas spędzony nad przygotowaniami mogąc zdecydować się na pomoc kogoś, kto Was w tym odciąży i zrobi co w jego mocy, aby wszystko było jak z Waszych marzeń i dopięte na ostatni guzik? Decyzja należy do Was!

 

 

Autor: Małgorzata Chrukin
Data dodania: 02.09.2015
Źródła: pinterest.com

Studio Konsultacji Ślubnej to:

Konsultant
ślubny

Sklep
internetowy

Dj i Wodzirej
na wesele

Kup u nas artykuły ślubne i okolicznościowe!

Polub nasz FanPage na Facebooku!